Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolacje. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 września 2013

Sałata z serem pleśniowym i figami polana sosem miodowo-tymiankowym

Dziś proponuję Wam danie bardzo efektowne a przy tym niezwykle szybkie w wykonaniu. W moim ukochanym warzywniaku figi są obecnie tak tanie, że grzechem byłoby nie skorzystać. Przytachałam więc kilka do domu i zabrałam się za poszukiwanie fajnej receptury. Do przepisu tego podeszłam z dystansem zwłaszcza, że wstyd się przyznać ale po raz pierwszy w życiu spróbowała kopru włoskiego ( lub tak mi się przynajmniej wydaje ). Doznania moje nie były zbyt miłe- trudno będę wydłubywać z sałatki- pomyślałam. Jednak gdy spróbowałam swego dzieła już w wersji gotowej, byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Koper pięknie się wkomponował i uniknął separacji na talerzu :). Sałatka okazała się synfonią wszystkich smaków: słodki ( figi, miód, koper ), kwaśny ( ocet ), gorzki ( rukola ), słony ( ser pleśniowy ) i do tego aromat świeżych liści tymianku...:) Jeśli chcecie zaskoczyć swoich gości czymś nowym, spróbujcie właśnie tej sałatki. Jej sporządzenie nie zajmie Wam więcej niż...10 minut! U mnie jak wydać na ostatnim zdjęciu sałatka w wersji obiadowej z duecie z piersią kurczaka. 
W starym testamencie znajdziemy historię króla Izraela- Ezechiasza, który chorował na wrzód ( być może zmiana nowotworowa ). Prorok Izajasz zalecił podać mu placek figowy i król wyzdrowiał. 
W zapiskach Plicjusza, rzymskiego przyrodnika możemy znaleźć taki oto fragment "Figi są środkiem przywracającym zdrowie i siły, najlepszym pokarmem dla osłabionych długą chorobą...Zawodowi zapaśnicy i mistrzowie sportu byli niegdyś karmieni figami".



poniedziałek, 23 września 2013

Pieczony camembert polany chutney-em z gruszek i moreli

Ostatnio kiedy poszukiwałam czegoś w internecie, migneło mi zdjęcie camemberta. Wystarczyło to abym nabrała ochoty na dawno już nie jedzony przysmak. No ale jak go przyżądzić? Smażyć w panierce...hmm...pyszne ale bardzo kaloryczne, a ma być on podany na późny obiad...Tak więc tym razem podło na camemberta pieczonego, równie dobrego a zaoszczędziłam trochę kalorii :) No ale z czym go podać? Zastanawiając się, patrzę przez okno a tam na gruszy, owoce do których nikt się jakoś nie garnie a szkoda ich przecież...No i jest Pieczony camembert z miksem liści wszelakich sałat, polany chatney-em z gruszek i moreli. Czyli camembert w zestawie jakiego jeszcze nie jedliście. Smacznego.



piątek, 20 września 2013

Mini pizze

To co widzicie na tych pizzach o niebywale cienkich spodach, bez trudu odnajdziecie teraz w swoich warzywniakach. W rolach głównych- bakłażan, cukinia, cebula, pomidorki cherry. Szczerze przyznam, że pizze nie sprawdzą się w towarzystwie piwa, podczas oglądania meczu. Za to z pewnością umilą babski wieczór. Powinny być też docenione przez każdego kto lubi zjeść coś lekkiego ale nadal smacznego.



poniedziałek, 2 września 2013

Smak Indii: Naleśniki z krewetkami i szpinakiem

Dziś propozycja na  naleśniki, wywodząca się z kuchni indyjskiej. Obecnie sezon na szpinak w pełni, więc pomyślałam, że jest to doskonała okazja, aby właśnie teraz wypróbować niedawno znaleziony przepis. Specjalnie zakupiłam patelnię do naleśników :) Odkrywam, że kobieta może czerpać przyjemność, również z zakupów akcesoriów kuchennych...Wracając natomiast do naleśników, nie zawiodłam się, z czystym sumieniem mogę je Wam polecić. Są nie tylko bardzo dobre ale i sycące.
Dla niezdecydowanych dorzucę jeszcze garść ciekawostek...Szpinak zawiera dużo karotenoidów ( 100 g zawiera 36 mg, dla porównia 100 g marchewki dostarcza nam 14 mg karotenoidów ), dzięki czemu obniża zachorowalność na nowotwory, w szczególności: jelita grubego, żołądka, płuc, krtani. Krewetki są źródłem omega-3 kwasu tłuszczowego, który poprawia sprawność serca i naczyn krwionośnych.



piątek, 5 lipca 2013

Pepperonata

Pepperonata czyli historia o tym jak Leczo może być bez mięsa... Zaskakująco dobra, lekka ale sycąca :) 
W dodatku ta potrawa robi się niemal sama...idealna na upalne dni gdy nie chce się stać nad rozgrzanymi garnkami. No i jest to bomba z antyoksydantami- czyli tymi witaminami ( A,E,C ), które hamują proces starzenia!