piątek, 17 stycznia 2014

Recenzja: Super dieta 26- stwórz swoje marzenia

Postanowiłam stworzyć na swoim blogu nowy dział, w którym będę umieszczać subiektywne opinie na temat książek związanych w mniejszym lub większym stopniu z dietami oraz kulinariami. Pewnie sięgając po różnego rodzaju poradniki żywieniowe, często macie mieszane uczucia....Przypuszczam tak, ponieważ sama tak mam. Mimo, że moja waga jest w normie, od czasu do czasu lubię sięgnąć po jakiś poradnik, a tak żeby sprawdzić co koledzy po fachu (lub nie po fachu, lecz naznaczeni własnym doświadczeniem życiowym) proponują w celu utraty wagi, uniknięcia chorób i w ogóle przedłużenia życia :) 
Pierwszą pozycją, która pójdzie na ogień jest "Super dieta 26- stwórz swoje marzenia" autorstwa Sandry Czeszejko-Sochackiej. Jest to książka niedługa, bo licząca 102 strony. Można przebrnąć przez nią dość szybko. Dla leniwych plusem mogą być wyszczególnione "złote myśli", które z grubsza nakreślają treść zawartą na danej stronie. 

ebook Super dieta 26 - stwórz swoje marzenia



Kiedy czytam książkę, lubię wiedzieć "z kim mam do czynienia". Tak więc sprawdziłam i okazuje się że Pani Sandra Czeszejko- Sochacka jest z wykształcenia dietetykiem. Jak mówi sama o sobie "Od wielu lat zajmuję się tematyką psychodietetyki, relaksacji, świadomego myślenia, masażami, zabiegami odchudzającymi oraz jogoterapią. Dziedziny tę uzupełniam stylizacją, wizażem, językiem gestów, treningiem pamięci oraz technikami pozwalającymi skutecznie radzić sobie ze stresem". Powyższa samoprezentacja jest doskonałym podsumowaniem zawartości książki. Autorka proponuje nam walkę z nadwagą za pomocą 6 kroków: 

1. Motywacja
2. Wzmocnienie systemu nerwowego
3. Wybór odpowiedniej diety
4. Systematyczny wysiłek fizyczny
5. Zabiegi odchudzające
6. Stylizacja stroju i wizażu

W kolejnych rozdziałach punkty te są szerzej omawiane, z naciskiem na motywację oraz dietę. Muszę przyznać, że książka wydaje mi się przyzwoita. Zwłaszcza do gustu przypadł mi rozdział o motywacji oraz wzmacnianiu systemu nerwowego. 
W książce proponowany jest podziała na: węglowodanowców, białkowców oraz typ mieszany. Na podstawie ankiety każdy może się "zdiagnozować". Kiedy już wiemy, do którego typu należymy, autorka służy nam radami. Czym jest natomiast magiczne 26 zawarte w tytule? Jest to ilość punktów, które powinniśmy uzyskać w ciągu dnia, dobierając produkty z poszczególnych kategorii uporządkowanych w tabeli. I w tym momencie niezupełnie jestem przekonana, bo choć widzę, że autorka proponuje produkty niskokaloryczne, a dieta jest urozmaicona, wiem że jest to rozwiązanie dla osób bardzo zmotywowanych. Pomimo, że w książce przedstawione są przykładowe jadłospisy (w jadłospisach tych tylko, niektóre potrawy mają podaną gramaturę :( )to takie kreowanie diety, według punktów wymaga czasu i chęci...Jest to dobre rozwiązanie dla osób zdyscyplinowanych, które nie lubią odgórnego nacisku. W ich przypadku taka swoboda komponowania jadłospisu może się doskonale sprawdzić.  Zaletą jest sporo przepisów min. na: dania z ryb, dania obiadowe bezmięsne, pasty do kanapek, surówki, przepisy mięsne, zupy krem oraz desery.
Ponadto w książce zawarte są: cenne rady pomagające wykształcić dobre nawyki żywieniowe, tabela produktów niskokalorycznych, tabela produktów wskazanych/ niewskazanych, krótkie opisy warzyw i owoców szczególnie istotnych w codziennej diecie. 
Książkę oceniam jako bezpieczny zbiór bardziej i mniej rozpowszechnionych zasad głoszonych przez dietetyków. Jak już wspomniałam książka zawiera 102 strony, natomiast sporo jest w niej zagadnień tak więc, niektóre zostały poruszone jedynie hasłowo (aktywność fizyczna, wizaż, zabiegi kosmetyczne). W przypadku tych zagadnień książkę można potraktować jako źródło inspiracji do dalszego poszerzania wiedzy :)

Ps. Jeśli podobała Ci się ta recenzja, zapraszam serdecznie do zapoznania z innymi :) 

2 komentarze:

  1. Całkiem dobra recenzja (z punktu widzenia polonisty, bo na dietetyce niestety się nie znam) ;-)
    M.S-Z

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M.S-Z...Krystian pyta jak Ministerswo Spraw Zagranicznych namierzyło mojego bloga? :)

      Usuń